Opracowała Aldona Nosal
Nauczyciel Przedszkola Samorządowego w Drwini
Epidemiologiczne, społeczno- ekonomiczne i pedagogiczne aspekty otyłości.
Otyłość to stan nadmiernego gromadzenia się tłuszczu w ustroju spowodowany brakiem równowagi pomiędzy ilością energii pobieranej przez organizm, a ilością energii przez niego wydatkowanej.
Przyczyny otyłości nie są dokładnie zbadane, choć wielu naukowców zajmuje się tym zagadnieniem, gdyż jest to najczęstszy problem zdrowotny związany z odżywianiem ( a w związku z jego rozmiarem również i społeczny).
Powszechnie uważa się, że otyłość wywoływana jest czynnikami zewnątrz- i wewnątrzpochodnymi .
Otyłość zewnątrzpochodna wywołana jest przez:
Otyłość taka rozwija się pod wpływem otoczenia, rodziny, zwyczajów i przyzwyczajeń w odżywianiu. Niebezpieczne są czynniki psychiczne dotyczące świadomości i podświadomości. Są ludzie, którzy nie akceptują norm społecznych i zdrowotnych. Świadomie jedzą obfite posiłki, wzbraniają się przed ćwiczeniami fizycznymi uznając, żre otyłość nie wpływa na ich samopoczucie i zdrowie. Zewnętrzne bodźce ( wizualne, zapachowe, smakowe ) prowadzą ich do nałogowego objadania się, a w parze z tym idzie nawyk siedzenia przed telewizorem. Równie niebezpieczny jest nawyk "nagradzania się" jedzeniem np. w kinie, na festynach, wesołym miasteczku, u babci lub cioci.
Natomiast otyłość wewnątrzpochodna może być spowodowana czynnikami:
W przypadku doznawania negatywnych przeżyć psychicznych ( rozpacz, stres ) może powstać otyłość. Jedzenie staje się wówczas rekompensatą negatywnych stanów psychicznych.
Otyłość można zatem zdefiniować jako szczególną kondycję człowieka, a jej genezę rozumieć jako efekt konfliktu między wewnętrznym a zewnętrznym środowiskiem ustroju. Obecnie jednak nie jest to problem wyłącznie zdrowotny, ale wielki problem społeczny.
W latach 70 - 80 oszacowano, że na otyłość zaawansowaną cierpi 6 - 8 % osób. W postaci umiarkowanej występuje u około 20 - 30 % osób żyjących w strefie cywilizacji przemysłowej. W USA na otyłość cierpi aż 30 % Amerykanów, a w Polsce wg danych Instytutu Żywności i Żywienia ( opublikowanych przez Szponara w 1997 r ) częstość nadwagi u młodych kobiet wynosiła 13 %, u mężczyzn 26 %. Podsumowując można stwierdzić, że prawie co drugi Polak ma nadwagę lub jest otyły.
Wszystkie te dane nie miałyby może większego znaczenia poza problemem natury psychicznej i estetycznej gdyby nie fakt, że otyłość jest szkodliwa dla zdrowia i zwiększa znacznie ryzyko zachorowalności ( np. na cukrzycę, choroby serca, raka piersi, macicy i jajników, choroby stawów i kręgosłupa, układu oddechowego a nawet prowadzi do zaburzeń miesiączkowania i płodności ). Brytyjska Rada Badań Medycznych stwierdziła:
"Jesteśmy jednomyślni w naszym przekonaniu, że otyłość jest zagrożeniem dla zdrowia i przeszkodą dla dobrego stanu zdrowia. Jest ona dostatecznie powszechna, aby stanowić jeden z najważniejszych problemów stojących przed współczesną medycyną i służbami zdrowia publicznego, niezależnie od tego czy oceniamy powagę problemu z punktu widzenia skrócenia życia, zwiększonej zachorowalności, lub kosztami społecznymi liczonymi zarówno w pieniądzach , jak i niepokojem o zdrowie osób otyłych".
Dlatego też "duży obwód w pasie" uznawany dawniej za oznakę zdrowia i dobrobytu stał się jak na ironię zagrożeniem zdrowia i życia mieszkańców najbogatszych krajów świata a skala tego zjawiska (aż 59 % dorosłych ) nadaje tej dolegliwości status epidemii.
( Prawie 300 tysięcy osób zakończyło przedwcześnie żywot na skutek obfitego jedzenia i braku ruchu a miliardy dolarów zostały wydane na pokrycie kosztów leczenia, absencję w pracy oraz terapie odchudzające).
Przedmiotem wielu badań są społeczno - ekonomiczne uwarunkowania otyłości. W wielu krajach rozwijających się i rozwiniętych stan otłuszczenia osób pochodzących z różnych grup społecznych jest odmienny. Różnicom tym towarzyszą różnice w kondycji biologicznej i stanie zdrowia. Spowodowane jest to odmiennym stylem życia, innymi zachowaniami kulturowymi i społecznymi ( np. nawyki żywieniowe, sposób spędzania wolnego czasu, stosunek do zdrowia własnego i członków rodziny, poziom wykształcenia rodziców ). Otyłość może wystąpić u dzieci w każdym wieku. U małych dzieci rodzice zazwyczaj nie dostrzegają tego jako zjawisko negatywne - wręcz odwrotnie poczytują to na oznakę zdrowia i urody. Dokładnie nie zbadano przyczyn powstawania otyłości u dzieci. Przypuszczalnie działa wiele czynników m.in. genetyczne skłonności do tycia, sposób karmienia i jego częstotliwość a czasem czynniki emocjonalne. Dzieci otyłe są narażone na krytykę, śmiech i odepchnięcie przez swoich szczupłych rówieśników. Może to mieć duży wpływ na zaburzenia w ich psychice. Lepiej gdy dziecko radzi sobie z taką sytuacją, gdyż leczenie otyłości u dzieci często daje nie zadawalające wyniki. Niejednokrotnie ogranicza się tylko do zahamowań przyrostu masy ciała ( przez ograniczenie dostarczania kalorii oraz uprawianie sportów ) a nie jego zmniejszenie. Otyłość u dzieci nie oznacza wcale, że jako dorosła osoba będzie otyła, ale prawdopodobieństwo jest znaczne. Obecnie uważa się, że jedno otyłe dziecko na dwoje będzie trwało w otyłości jako osoba dorosła. ( Wcześniejsze badania wykazywały, że aż czworo z pięciorga dzieci otyłych w wieku 6 lat będzie otyłe jako dorosły człowiek ).
Ponieważ otłuszczenie w wieku szkolnym ma znaczący wpływ na stan zdrowia w wieku dorosłym ( bo w tym czasie ustala się poziom otłuszczenia na podstawie którego, mimo modyfikacyjnego wpływu trybu życia, można z dużym prawdopodobieństwem przewidzieć stopień otłuszczenia w dorosłym życiu ) w latach 77/78 : 87/88 przeprowadzono badania mające na celu zbadanie wpływu warunków ekonomiczno - społecznych na grubość tkanki tłuszczowej u dzieci i młodzieży. Brano pod uwagę poziom wykształcenia rodziców, miejsce zamieszkania, liczebność rodziny.
Zarówno w 1978 jak i 1988 roku otłuszczenie dzieci malało wraz z obniżaniem się poziomu wykształcenia rodziców a także wraz ze wzrostem liczby dzieci w rodzinie. Zaobserwowano tendencję w kierunku zmniejszania się różnic społecznych w poziomie otłuszczania u dzieci rodziców z wyższym wykształceniem w porównaniu z dziećmi z pozostałych grup społecznych.
W 1998 roku podobne badania przeprowadzono w Kielcach pod kierunkiem Zakładu Antropologii Pedagogiki WSP i przy współudziale Poradni Medycyny Szkolnej. Zakres badań rozszerzono, ponieważ do oceny zróżnicowania stopnia nadwagi u dzieci i młodzieży oprócz wykształcenia rodziców i liczby dzieci w rodzinie brano pod uwagę również miejsce zamieszkania ( wieś, małe miasto i Kielce ) oraz źródła utrzymania rodziny w odniesieniu do dzieci zamieszkałych w środowisku wiejskim, gdzie na podstawie zawodu wykonywanego przez ojca wyróżniono 3 typy rodzin ( rolnicza, chłopo - robotnicza i nierolnicza ).
W wyniku przeprowadzonych badań stwierdzono, że nadwaga wśród dziewcząt jest większa niż u chłopców oraz w środowisku miejskim ( 7,8 % ) niż wiejskim ( 6,8 % ). Chłopcy mieszkający w mieście mają większą nadwagę, niż chłopcy ze wsi ( podobnie dziewczyny ).
Chłopcy ojców z wyższym wykształceniem są szczuplejsi ( podobnie dziewczyny ).
Dziewczęta pochodzące z rodzin, w których matki miały tylko podstawowe wykształcenie miały największą nadwagę, a u chłopców zasadnicze zawodowe. Najmniejsza nadwaga zarówno u chłopców jak i u dziewczyn występowała w rodzinach jednodzietnych. W środowisku wiejskim u wszystkich badanych nadwaga zmniejszała się wraz ze wzrostem liczby dzieci w rodzinie. Najmniejszą nadwagę miały córki nierolników i synowie chłopo - robotników. Największą nadwagę miały dziewczyny z rodzin rolniczych i chłopo - robotniczych.
Przeprowadzone badania dowodzą, że nie wzrasta wśród dzieci i młodzieży częstotliwość występowania nadwagi, a w środowisku miejskim ma tendencje spadkowe. Najniższy wskaźnik otyłości występuje w środowisku wiejskim - prawdopodobnie ze względu na większą aktywność ruchową na powietrzu oraz liczniejszymi obowiązkami ( obciążenie pracą fizyczną ). Zmieniła się natomiast częstotliwość występowania nadwagi u osób z wyższym wykształceniem i ich dzieci. Obecne badania wykazały, że im niższy poziom wykształcenia tym większa częstotliwość występowania nadwagi. Świadczyć to może o tym, że wyższe wykształcenie ma wpływ na poziom świadomości w zakresie dbałości o prawidłowy rozwój i zdrowie.
Opierając się na powyższych danych można powiedzieć, że otyłość przestaje być wyznacznikiem wysokiej pozycji społecznej. Wręcz przeciwnie. Odsetek otyłych maleje wraz z zwiększeniem się poziomu wykształcenia ( w Polsce 7,5 % ludzi z wyższym wykształceniem ) i wzrostem statusu społeczno - ekonomicznego. Prowadzone badania i zestawiania ich wyników wskazują zbiorowości społeczne najbardziej zagrożone, a co za tym idzie, wytyczają kierunek podejmowania działań profilaktycznych.
Przecież we wszystkich społeczeństwach najważniejszą wartością powinni być zdrowie. Występuje tu jednak paradoks: w społeczeństwach ubogich, gdzie najczęstszą przyczyną zgonu jest niedożywienie idealna sylwetka jest tęga ( otłuszczona ); w krajach bogatych gdzie wydaje się duże sumy ma leczenie związane z otyłością preferowana jest sylwetka szczupła, bo więcej chorób i zgonów powoduje tu nadwaga.
Kobiety natomiast ulegają presji psychicznej, ponieważ pozycja ich w cywilizowanym świecie zależna jest w dużej mierze od wyglądu fizycznego ( a w tym od sylwetki również ).
Niestety zachodzi tu negatywny związek między przeciętnym typem budowy a ideałem sylwetki : im bardziej jesteśmy otyli tym szczuplejsza staje się sylwetka wzorcowa.
Czy dogonimy ideał ?
Walka z nadwaga u dzieci jest trudna i wymaga wysiłku całej rodziny (koncentracja wszystkich na problemie) lepiej jest zatem dbać o prawidłowy jego rozwój. Sądzę że podnoszący się poziom kultury zdrowotnej wpłynie na ograniczenie tego zjawiska. Jeżeli nie, to następne pokolenie będą pokoleniami grubasów atakowanymi przez wiele chorób skracającymi życie.
Bibliografia