Scenariusz montażu poetycko-muzycznego
pt.: "Jesienne impresje"

Opracowała Maria Kaźmierczak


Narrator: Witamy wszystkich serdecznie i zapraszamy na koncert pt.: "Jesienne impresje".
              Na początek programu przypomnijmy sobie pachnące kwiatami, skoszoną trawą, ciepłe i bogate w kolory

              lato.

Piosenka pt.: "Letni wieczór" sł. A. Asnyk mel. autor nieznany

Już zaszedł nad doliną, G e
Złocisty słońca krąg C D
Ciche odgłosy płyną G e
Z zielonych pól i łąk. C D
Dalekie ludzi głosy G e
Daleki słychać śpiew C D
I cichy szelest rosy G e
Po drżących liściach drzew. C D
Promieni gra różana
Topnieje w sinej mgle
A świeży zapach siana
Skoszona łąka śle.
Wraz z wonią polnych kwiatów
Z gasnącym blaskiem zórz.
Cicha poezja światów
W głąb ludzkich spływa dusz.

Narrator: Niestety miesiące szybko mijają. Tak niedawno przecież był wrzesień, jarzębiny czerwone i kukanie
              kukułek w bukowinie. Przywołajmy ten czas na chwilę.

Recytator 1: wiersz : "Jesienne pożegnanie " H.Szczygerowa

Co robi kukułka we wrześniu
Żegna się z echem leśnym,
Z zielonym cieniem,
Z wiatrem,
Co w mchu się leni...
Żegna się z modrą rzeką,
Ze słońcem w czerwonych bukach
Z zapachem liści.
A potem odlatuje do ciepłych krajów
Daleko...
Skąd już nie słychać jej kukań
Chyba, że nocą się przyśni.

Recytator 2: wiersz "Jarzębina" J.Baranowski

Jarzębina w czerwieni
Już jest blisko jesieni
Spada jabłko rumiane
Słodkie owocobranie...
Już jest blisko jesieni
Jarzębina w czerwieni

Piosenka: " Bo to już wrzesień" muz. Thord Gummesson , sł. polskie A.Bernat

1.Odchodzi lato, ale za to już babie lato srebrzy się
Odchodzi lato, ale za to otula sady złoty cień.

Ref.: Bo to już wrzesień, to już wrzesień
On srebrem złotem kusi nas
Bo to już wrzesień, to już wrzesień
Dla nas to bardzo piękny czas.

2.Odchodzi lato, ale za to w pamięci naszej będzie trwać
odchodzi lato, ale za to będziemy w sadzie jabłka rwać

Ref.: Bo to już wrzesień...

Narrator: Nadszedł październik i przyniósł babie lato, rudość, złoto, czerwień liści i zapach ognisk palonych na
              polach.

Recytator 3: wiersz "Jesień" M.Konopnicka

Wystroiły się lasy na jesienne wywczasy
Wystroiły się bory na rozmaite kolory
Wszędzie granie, śpiewanie
Na bobrowej polanie.
A na leśnej podłodze
Na tym meszku zielonym
Tutaj listek złocisty
Tam znów listek czerwony
A za tymi listkami czerwonymi, złotymi
Chodzi małe lisiątko z rodzicami swoimi
Chodzi sobie i igra
Rozgląda się po lesie
Już jesień, już jesień.

Piosenka pt.: " Już jesień" muz. i sł. Maria Kaźmierczak

1.Jesień zagląda do okien, a d
Złotem mieni się park G C E E7
Drzewa tracą okrycia a d
Zrywa im liście wiatr. E a

Ref.:
Jesienna pora trwa d
Już śpiewu ptaków brak a
Ciszy nadchodzi czas d
Przyroda żegna nas E 2x

2.Mgła lekkim szalem opada
Na pole, łąkę i las
Smutne ogrody rozjaśnia
Chryzantemowy blask

Ref.:
Jesienna pora...

Recytator 4 i 5 : wiersz " Jesień" H.Sehulski

Babie lato płynie z nieba
Jabłka złocą się na drzewach
Lśni nad sadem słońca promień
Wypoczywa w trawie zając
W pajęczynie zasnął pająk
W rzece cicho szemrze woda
Jesień śmieje się - pogoda

Kiedy się rozzłości jesień
Goni chmury wiatr po lesie
Z góry płynie wody potok
Pod nogami chlupie błoto
W polu pusto, nawet myszy pisku
W deszczu nie usłyszysz
W rzece groźnie nurt się pieni
Tak to bywa na jesieni.

Piosenka: " To jesień" muz. i sł. Maria Kaźmierczak

  1. Pogubiły liście drzewa e D H7 e
  2. Łąki straciły trawy C D7 G D
    To jesień rozpostarła G D e
    Swój płaszcz nad nami C H7 e

    Ref.:
    Ptaki odleciały z radosną piosenką e D e
    Liście pod stopami cichutko szeleszczą. C D e

  3. Słońce skąpi blasku
    I ciepłych promieni
    Teraz chłody, słoty, błoto
    Chmurne dni jesieni

Ref.:
Wiatr w gałęziach drzewa, piosnki nuci rzewne
Niebo łzy wylewa rzęsiste na niebie

Recytator 6: wiersz "Jesienny liść" H. Kaźmierczak

Jesienny liść
Miotany przez wiatr
Pod nogi mi spadł
Niedawno szumiał na drzewie
Teraz pod stopami szeleści
Role niby te same,
Ale jakże w odmiennej scenerii.

Narrator: Jesienna melancholia się wlecze, gdy wiatr smaga, deszcz leje, a listopad ostatni liść z drzewa zerwie. Przychodzi czas, gdy wspominamy szczególnie wszystkich bliskich którzy odeszli. Odwiedzamy groby i zapalamy lampki.

Recytator 7: wiersz "Zaduszki" Z.Olech - Redlawsa

Lampka z listkiem
Paproci
Z ciepłym promykiem
Lampka, jak brzoskwiniowy, słoneczny dar
Za miłość
O której
Srebrny świerk nuci
Że... wróci, wróci...
Na pewno wróci
Lampka z listkiem
Paproci
Wśród rozmarzonych
Chryzantem
I cichych szarych chmur.

Recytator 8: wiersz "Znicze" D.Wawłow

Kwitną zniczami
Ciemne chodniki
Jesienne kwiaty
Błędne ogniki
Palą się znicze
Dziesiątki, setki
Tysiące zniczy.

(...)

Przechodzą ludzie
Schylają głowy
Wśród żółtych liści
Listopadowych
Palą się znicze.

Narrator: Zapalmy lampki też tam gdzie ich nie będzie,
Pochylmy głowy, pomódlmy się ale nie bądźmy smutni,
Przecież mamy wiarę, nadzieję i miłość.

Piosenka: "Gdy kiedyś Pan": pieśń amerykańska z XIX w.

  1. Gdy kiedyś Pan powróci znów
  2. Gdy kiedyś Pan powróci znów
    Obyśmy my też tam byli
    Gdy kiedyś Pan powróci znów

  3. Gdy święci swój opuszczą grób, [2x]
  4. Obyśmy też tam byli
    Gdy święci swój opuszczą grób.

  5. Gdy Boga tron otoczą w krąg, [2x]
  6. Obyśmy też tam byli
    Gdy Boga tron otoczą w krąg.

  7. Gdy księgę swą otworzy Bóg, [2x]
  8. Obyśmy też tam byli
    Gdy księgę swą otworzy Bóg.

  9. Gdy po imieniu wezwie Pan, [2x]
  10. Obyśmy też tam byli
    Gdy po imieniu wezwie pan.

  11. Gdy zabrzmi pieśń Alleluja, [2x]
    Obyśmy też tam byli
    Gdy zabrzmi pieśń Alleluja.

    Opracowała Maria Kaźmierczak