BEZPIECZEŃSTWO OSOBISTE
opracował: Andrzej Chrząstek
cartilago@o2.pl
Bezpieczeństwo dzieci i młodzieży to
ostatnio bardzo popularny temat. Niemal codziennie słyszymy o agresji w szkole, domu, na
podwórku, ulicy itd.. Specjaliści i znawcy tematu pouczają i radzą, wskazują
rozwiązania, odkrywają przed nami metody i sposoby zapobiegania agresywnym zachowaniom i
na razie nie przynosi to oczekiwanego efektu. Fala agresji z udziałem dzieci i
młodzieży rośnie w zastraszającym tempie. Są one często ofiarami coraz
brutalniejszych przestępstw.
Celem tej publikacji nie jest powielanie tematów
dotyczących rozwiązań globalnych w stylu: "więcej pedagogów i psychologów w
szkołach", czy "więcej policjantów na ulicach". Zajmiemy się tu jedynie drobnymi
elementami, które mogą wpłynąć na poprawę bezpieczeństwa naszych dzieci,
wychowanków czy wreszcie nas samych. Nie znajdziecie tu Państwo gotowych rozwiązań jak
postępować, by nie stać się ofiarą przestępstw, a jedynie podpowiedzi, które po
niewielkim przeanalizowaniu mogą obniżyć poziom ryzyka, na jakie jest narażona nasza
młodzież poza domem.
Wiele zagadnień tu poruszonych dotyczy nas samych.
Ale do rzeczy:
- Wypuszczając nasze dziecko do koleżanki, na dyskotekę
itp. musimy wiedzieć gdzie idzie, o której godzinie wróci, z kim się spotyka, (bowiem,
gdy nie wróci o określonej porze będziemy wiedzieć gdzie i ewentualnie u kogo
szukać).
- W domu powinna się znajdować lista znajomych, koleżanek,
kolegów łącznie z adresami i telefonami, (po zaginięciu dziecka często odkrywamy, że
nie wiemy jak ma na nazwisko i gdzie mieszka najbliższa przyjaciółka, koleżanka itd.)
- Wracając późnym wieczorem lub nocą chodzimy lewym
chodnikiem, (idąc prawą stroną jezdni narażeni jesteśmy na sytuację, w której zza
naszych pleców podjedzie samochód i zostaniemy wciągnięci do środka)
- Starajmy się nie chodzić blisko fasad budynków, (możemy
zostać wciągnięci do bramy lub może nam coś spaść na głowę). Najlepszym
rozwiązaniem jest więc prawa strona lewego chodnika.
- W torebce czy plecaku nie trzymamy dokumentów, kluczy i
pieniędzy, (szybciej i łatwiej jest złodziejowi wyrwać nam torebkę czy plecak niż
zedrzeć z nas kurtkę czy przeszukiwać nasze kieszenie)
- Wzywając pomocy nie wołamy -
policja!!!pomocy!!!ratunku!!!, tylko - pożar!!!pali się!!!, (doświadczenie uczy, że na
pierwsze reaguje już coraz mniej osób, a na drugie zdecydowana większość -
zwłaszcza w nocy)
- Prosząc o pomoc wskazujemy na konkretną osobę np. "pani
w zielonej kurtce", (wskazanie konkretnej osoby bardzo mocno obliguje ją do udzielenia
nam pomocy i bardzo rzadko zdarza się odmowa. Bezimienne wołanie o pomoc rozkłada
odpowiedzialność na wiele osób i szanse na jej uzyskanie są nikłe. Statystyki
mówią, że w takich sytuacjach częściej pomocy udzielają kobiety)
- Wracając wieczorem lub nocą nie należy skracać sobie
drogi. Często lepiej znacznie nadłożyć drogi i iść oświetloną i ruchliwszą ulicą
niż robić ryzykowny skrót.
- Gdy nas ktoś nocą goni - nie uciekajmy do bram, klatek
schodowych, zamkniętych przestrzeni, ale na środek ulicy, jezdni - tam gdzie ktoś nas
może zauważyć i pomóc, (w małych i zamkniętych pomieszczeniach mamy znacznie mniej
szans na pomoc innych i obronę)
- W sytuacji zagrożenia zbijmy szybę wystawową lub
samochodową, (brzęk tłuczonego szkła na pewno wzbudzi czyjąś reakcję i jest duża
szansa, że zadzwoni po policję)
- Unikamy ostatnich kursów autobusów czy tramwajów. Nie
wsiadamy do ostatnich wagonów - staramy się być blisko motorniczego, kierowcy.
- Torebkę w środkach komunikacji trzymamy zawsze pod pachą
lub przed sobą.
- Nie trzymamy pieniędzy w jednym miejscu.
- Pamiętajmy, że kradzieże dokonywane są najczęściej
tuż przed dojazdem do przystanku czy stacji (wzmóżmy wówczas naszą czujność).
- Jeżeli wsiadamy do samochodu - blokujemy od środka
wszystkie drzwi (mniejsze ryzyko zuchwałej kradzieży torebki, laptopa, itp.).
- Internet - temat rzeka - nie możemy pozwolić na
nieograniczony i niekontrolowany dostęp dzieci i młodzieży do sieci, (coraz więcej
przestępstw ma związek z internetem)
- Umawiając się z nieznajomymi wskazujmy dobrze znane sobie
miejsca. Zawsze umawiamy się tam gdzie jest dużo ludzi np. kawiarnia - ale nie na rogu
ulicy.
- Jeżeli pozwalamy naszemu dziecku na wyjście na imprezę
(np. dyskoteka ), określamy godzinę o której musi wrócić, ale jeżeli ma to być np.
pierwsza, druga, trzecia.- a dziecko ma wracać samo, to lepiej niech przenocuje u
koleżanki i wróci rano kiedy zaczyna się ruch na ulicach, niż naraża się na napad,
gwałt czy porwanie.
- Kobiety i dziewczęta nie powinny same chodzić wieczorem w
butach na wysokim obcasie (trudniej uciekać, a stukanie słychać z daleka i daje
przestępcy sygnał o potencjalnej ofierze)
- Dowiedziono, iż znacznie trudniej dokonać gwałtu na
ofierze, która nosi na sobie obcisłe spodnie. Jeśli więc idziemy na dyskotekę,
zabieramy ze sobą odzież na zmianę, na powrót do domu - obcisłe spodnie i płaskie,
miękkie obuwie.
- Na dyskotece idąc na parkiet nie zostawiamy niedopitych
napojów i nie przyjmujemy poczęstunków, szczególnie od nowo poznanych i nieznajomych
osób (mogli nam coś wsypać ).
- Nie oddalamy się od przyjaciół i znajomych, z którymi
przyszliśmy.
- Jeżeli musimy wyjść do toalety lub na zewnątrz -
poprośmy kogoś znajomego, aby nam towarzyszył.
- W lokalach nie siadajmy w pobliżu szyb i wejść -
szczególnie tyłem, (w czasie bandyckiego napadu jesteśmy na linii ognia i możemy być
przypadkowymi ofiarami.
- To samo dotyczy ciągów komunikacyjnych w lokalach, (o ile
kelner nie wyleje na nas gorącej zupy to uciekający złodziej może nas potrącić).
Najlepszym miejscem są stoliki w pobliżu ścian, filarów itp..
- Jeżeli słyszymy strzały - kładziemy się na brzuchu
nogami w kierunku skąd one dobiegają, (jeżeli chowamy się za samochodem, to kładziemy
się za kołami, a nie między nimi).
- Jeżeli jesteśmy ofiarą gwałtu i nie możemy się bronić
(kopnięcie napastnika w krocze, uderzenie pięścią w krtań, wciskanie palca w oko), to
skuteczne może okazać się:
- udawanie napadu padaczki
- oddanie na siebie moczu
- zwymiotowanie na siebie (trudne, ale bardzo skuteczne)
Wszystkie te sposoby znacznie zniechęcają gwałciciela.
To jedynie kilka przykładowych opisów zachowań w
różnych sytuacjach. Jednak przestrzeganie ich, a przede wszystkim zdrowy rozsądek i
odrobina wyobraźni mogą znacznie zredukować ryzyko stania się ofiarami przestępców.
Mam nadzieję, że choć odrobinę zainteresowałem
Państwa tym tematem, a proponowane rozwiązania, choć w części zostaną wykorzystane,
aby zapobiec tragedii.
Andrzej Chrząstek
cartilago@o2.pl